Będziemy ustalali kierującego tym pojazdem, oczywiście też będziemy rozmawiać z kierowcą karetki i w najbliższym czasie sprawa trafi do sądu. Temu panu, który kierował busem i nie ustąpił pierwszeństwa karetce grozi do 5 tysięcy złotych grzywny - poinformowała Katarzyna Cisło z komendy wojewódzkiej policji w Krakowie|
Już mogłoby być serce czy dany organ na stole operacyjnym gdzie dosłownie minuty decydują o życiu. Klaksony, trąbki, wszystko co tylko było możliwe. Kierowca w ogóle nie reagował, mieliśmy co najmniej 15-20 minut spóźnienia