Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim skradzione pieniądze, papierosy i nóż. Okazało się, że napastnicy są pod wpływem alkoholu. 15-latek miał prawie dwa promile, natomiast 12-latek blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Sąd rodzinny w Łodzi skierował starszego z zatrzymanych chłopaków na trzy miesiące do schroniska dla nieletnich. Sąd chce, aby 15-latek odpowiadał za swój czyn jak dorosły. Dwunastolatek przebywa obecnie w domu i czeka na decyzję sądu.