Żywioł objął terytorium całego kraju, jednak najgorsza sytuacja pojawiła się na północy Iraku. Wiadomo, że zginęło już co najmniej kilkadziesiąt osób, ale liczba ofiar cały czas rośnie. Część uznano za zaginionych.
Z pwoodu powodzie ewakuowano już tysiące mieszkańców, a w niektórych szkołach odwołano lekcje.