Lifestyle"Insulinooporność: między faktami a mitami – jak naprawdę skutecznie leczyć to zaburzenie"

"Insulinooporność: między faktami a mitami – jak naprawdę skutecznie leczyć to zaburzenie"

Insulinooporność staje się jednym z najczęściej omawianych problemów zdrowotnych w Polsce. Szacuje się, że może dotyczyć nawet co trzeciej osoby, a zainteresowanie tematem rośnie wraz z popularnością mediów społecznościowych. Jednocześnie wokół tego zagadnienia narasta coraz więcej mitów, które – jak ostrzegają eksperci – bywają wykorzystywane przez producentów suplementów diety. Tymczasem kluczem do skutecznego radzenia sobie z insulinoopornością nie są cudowne preparaty ani skrajne restrykcje żywieniowe, lecz kompleksowa zmiana stylu życia i współpraca z zespołem specjalistów.

Insulinooporność
Insulinooporność
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Jak podkreśla dietetyczka kliniczna dr n. o zdr. Małgorzata Słoma-Krześlak, świadomość insulinooporności w społeczeństwie wyraźnie wzrosła. Pacjenci coraz częściej sami szukają informacji, dołączają do grup wsparcia i trafiają do specjalistów dzięki rekomendacjom online. – Jeszcze kilkanaście lat temu zdarzało się, że osoby z objawami były bagatelizowane i odsyłane do domu do czasu rozwinięcia się cukrzycy. Dziś lekarze znacznie częściej reagują wcześniej – zauważa ekspertka.

Zgodnie z informacjami portalu pacjent.gov.pl insulinooporność nie jest chorobą, lecz stanem metabolicznym, w którym tkanki organizmu słabiej reagują na insulinę. W efekcie trzustka produkuje jej coraz więcej, co prowadzi do podwyższonego poziomu glukozy we krwi. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje, że w zależności od badanej grupy problem może dotyczyć od 10 do 30 proc. populacji, a kluczowe znaczenie mają styl życia, dieta i aktywność fizyczna.

Jednym z najpowszechniejszych mitów jest przekonanie, że sama insulinooporność automatycznie powoduje niekontrolowany przyrost masy ciała. Równie popularne – i błędne – jest założenie, że każda osoba z tym zaburzeniem musi bezwzględnie wyeliminować gluten i nabiał. Tymczasem nie ma dowodów naukowych, które uzasadniałyby takie uniwersalne zakazy.

Według dr Słomy-Krześlak fałszywe przekonania są często wzmacniane przez agresywne kampanie reklamowe suplementów diety. Producenci sugerują, że insulinooporność wymaga skomplikowanego leczenia farmakologicznego i specjalistycznych preparatów, co sprawia, że wielu pacjentów traci czas i pieniądze, zamiast szukać realnej pomocy medycznej. W rezultacie trafiają do specjalistów dopiero w zaawansowanym stadium problemu – ze stanem przedcukrzycowym, nadciśnieniem czy zaburzeniami lipidowymi.

Diagnostyka insulinooporności nie jest prosta, ponieważ nie istnieje jedno standardowe badanie dostępne w poradniach. "Złotym standardem" pozostaje tzw. euglikemiczna klamra metaboliczna, stosowana głównie w badaniach naukowych. W praktyce lekarze opierają się na wywiadzie, wynikach lipidogramu i krzywej glukozowej. W niektórych przypadkach pomocne są także nowe wskaźniki metaboliczne, które są obecnie w fazie badań.

Najskuteczniejszym podejściem do leczenia insulinooporności jest współpraca interdyscyplinarna: lekarz, dietetyk, trener oraz – w razie potrzeby – psycholog. Istotne jest nie tylko odżywianie i ruch, ale także praca nad nawykami emocjonalnymi związanymi z jedzeniem oraz higieną snu.

Podstawą terapii pozostaje zbilansowana dieta i regularna aktywność fizyczna. Sprawdzone modele żywieniowe, takie jak dieta DASH czy dieta o niskim indeksie glikemicznym, mogą pomóc w obniżeniu masy ciała, poprawie ciśnienia i stabilizacji poziomu glukozy. Ekspertka podkreśla, że wcale nie trzeba stosować skomplikowanych planów – często wystarczy zasada "zdrowego talerza", gdzie połowę posiłku stanowią warzywa, a resztę białko, pełnoziarniste produkty i zdrowe tłuszcze.

Rządowe instytucje przypominają, że leki mogą jedynie wspierać terapię, ale nie zastąpią diety i ruchu. W wielu przypadkach insulinooporność da się odwrócić, jeśli była wynikiem nieprawidłowego stylu życia. Zignorowanie problemu może jednak doprowadzić do cukrzycy typu 2 w ciągu około 10 lat – a wraz z nią do poważnych powikłań neurologicznych i kardiologicznych.

Jak podsumowuje dr Słoma-Krześlak, insulinooporność nie musi być wyrokiem. Zrozumienie własnego organizmu, świadome wybory żywieniowe i aktywność fizyczna dają realną szansę na poprawę zdrowia i jakości życia.

Wybrane dla Ciebie