Polska"Nowy wariant K" szaleje w Polsce – rekord zachorowań na grypę i tysiące hospitalizacji

"Nowy wariant K" szaleje w Polsce – rekord zachorowań na grypę i tysiące hospitalizacji

Grypa w Polsce osiągnęła szczyt fali – liczba nowych zachorowań wzrosła do blisko 400 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców, co oznacza ponad 150 tysięcy zgłoszonych infekcji w samym piątym tygodniu roku – poinformował w programie "Wstajesz i Weekend" TVN24 Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.

grypa
grypa
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

"Jesteśmy w szczytowej fazie tej fali grypowej" – powiedział ekspert. Dane za piąty tydzień 2026 roku są najwyższe od trzech lat, choć – jak podkreślił – cały sezon (od września do lutego) przebiega podobnie intensywnie, ale nie ciężiej niż poprzedni. W porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej odnotowano znacznie mniej hospitalizacji (ok. 21 tys. wobec 30 tys.) i zgonów (1061 wobec ponad 1500).

Najwięcej przypadków grypy dotyczy dzieci do 15. roku życia, ale w liczbach bezwzględnych dominują dorośli. Najbardziej zagrożoną grupą pozostają osoby po 50. roku życia – to wśród nich występuje najwięcej powikłań i zgonów. Dzieci rzadko wymagają hospitalizacji i niemal nie zdarzają się wśród nich przypadki śmiertelne.

W tym sezonie pojawił się nowy wariant wirusa grypy A/H3N2 o nazwie "K". Nie znalazł się on w składzie tegorocznej szczepionki, ponieważ wykryto go już po ustaleniu jej formuły (skład przygotowuje się z wielomiesięcznym wyprzedzeniem). Dr Grzesiowski oszacował skuteczność szczepionki wobec tego wariantu na 50–70%, ale podkreślił, że trzy z czterech składników nadal dobrze chronią. Nawet jeśli zaszczepiona osoba zachoruje, infekcja zwykle przebiega łagodniej, wirus namnaża się krócej, a ryzyko powikłań jest znacznie mniejsze.

Ekspert zachęca do wykonywania testów antygenowych w przypadku objawów – są dostępne w aptekach i u lekarzy. W przypadku potwierdzenia grypy kluczowe jest szybkie podanie leków przeciwwirusowych z oseltamiwirem – najlepiej w ciągu pierwszych 2–3 dni choroby. Pilnej konsultacji lekarskiej wymagają objawy takie jak zawroty głowy, ból w klatce piersiowej, duszność czy trudności z oddychaniem – mogą one sygnalizować zapalenie płuc lub inne ciężkie powikłania.

"Nie bagatelizujmy nawet pozornie łagodnych objawów – to może być pierwszy sygnał poważnego zagrożenia" – apelował dr Grzesiowski.

Mimo wysokiej liczby zachorowań eksperci nie mówią o wyjątkowo ciężkiej fali. Wciąż jednak zalecają szczepienia, higienę rąk, unikanie tłumów i pozostawanie w domu w przypadku objawów – zwłaszcza w obliczu jednoczesnego krążenia RSV, grypy i COVID-19.

Wybrane dla Ciebie