Genewa bez cudu: rozmowy Rosja–Ukraina–USA zakończone fiaskiem – "trudne" i "biznesowe", ale bez kroku naprzód

Trójstronne negocjacje pokojowe w Genewie, z udziałem Rosji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych, zakończyły się w środę po zaledwie dwóch godzinach rozmów – bez żadnego przełomu. Mimo początkowego optymizmu amerykańskiego wysłannika Steve’a Witkoffa, obie strony konfliktu zgodnie określiły spotkania jako "trudne" i pełne przepaści w kluczowych kwestiach.

ukrainaukraina
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Główny negocjator Kremla Władimir Miedinski po zakończeniu oficjalnej części wrócił na salę i przez półtorej godziny prowadził zamknięte rozmowy z delegacją ukraińską. Szczegóły pozostają tajne, ale według źródła bliskiego ukraińskiej delegacji poczyniono pewne postępy w kwestiach czysto wojskowych – m.in. w sprawie przebiegu linii frontu i potencjalnego monitorowania ewentualnego zawieszenia broni.

Jednak rdzeń sporu – status terytorialny – pozostaje nie do ruszenia. Rosja nie odstępuje od żądania pełnej kontroli nad całym wschodnim Donbasem (obwody doniecki i ługański), co dla Kijowa jest absolutnie nie do przyjęcia. Bez zgody w tej sprawie nie ma mowy o trwałym rozejmie.

"Rozmowy były biznesowe, ale trudne" – skwitował Miedinski, zapowiadając, że kolejne spotkanie odbędzie się "wkrótce". Z kolei prezydent Wołodymyr Zełenski nazwał negocjacje "niełatwymi" i oskarżył Moskwę o celowe przeciąganie procesu, mimo że – jego zdaniem – "mogły już wejść w fazę końcową".

Ukraiński minister obrony i szef delegacji Rustem Umerow przyjął nieco łagodniejszy ton: "Dyskusje były merytoryczne i intensywne. Postępy są, ale na tym etapie nie możemy ujawnić szczegółów. To bardzo złożone zadanie, które wymaga czasu i zgody wszystkich stron".

Kluczowe punkty sporne – bez zbliżenia stanowisk

  • Donbas – Rosja domaga się uznania pełnej kontroli nad obwodami donieckim i ługańskim. Ukraina odrzuca to jako zrzeczenie się suwerennego terytorium. Zełenski w rozmowie z Axios stwierdził, że oddanie Donbasu zostałoby odrzucone w każdym referendum.
  • Zaporoże – Ukraina chce zwrotu kontroli nad największą elektrownią jądrową Europy (od marca 2022 pod okupacją rosyjską). Kijów sugerował nawet współdzielenie nadzoru z Amerykanami – Moskwa odrzuca obie opcje.
  • Gwarancje bezpieczeństwa – Kijów nalega na twarde, międzynarodowe gwarancje odstraszające Rosję przed kolejną agresją. Bez nich żaden kompromis nie jest możliwy.

Tło polityczne i presja czasu

Rozmowy w Genewie były kontynuacją lutowego spotkania w Abu Zabi, które przyniosło pierwszą od miesięcy wymianę jeńców. Zełenski zasugerował, że kolejna taka wymiana jest możliwa w najbliższym czasie.

Prezydent USA Donald Trump, który osobiście nadzoruje dyplomację pokojową, wyraża coraz większe zniecierpliwienie. W poniedziałek stwierdził, że "Ukraina lepiej, żeby szybko przystąpiła do rozmów". Zełenski odrzucił tę presję, nazywając ją "niesprawiedliwą" – jego zdaniem to nie Ukraina powinna robić największe ustępstwa.

W tle trwa czwarta rocznica inwazji (24 lutego 2022). W nocy z wtorku na środę rosyjskie ataki rakietowe i artyleryjskie zabiły cztery osoby i raniły 30 w różnych częściach kraju. Ataki na infrastrukturę energetyczną pozostawiają miliony Ukraińców bez prądu i ogrzewania w jedną z najzimniejszych zim od lat.

Na marginesie rozmów w Genewie obecni byli przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Włoch. Zełenski podkreśla, że udział Europy jest "niezbędny" dla trwałego porozumienia – mimo że dotychczasowy format jest zdominowany przez USA.

Po dwóch dniach rozmów amerykański wysłannik Witkoff mówił o "znaczącym postępie", ale rzeczywistość na stole negocjacyjnym wygląda inaczej: dystans między żądaniami Moskwy a czerwonymi liniami Kijowa pozostaje ogromny. Kolejna runda – "wkrótce" – może przynieść albo przełom, albo kolejny impas. Na razie Genewa zapisała się jako kolejny rozdział długiej i bolesnej drogi do pokoju, która wciąż nie ma widocznego końca.

Wybrane dla Ciebie
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę