Jak ustalili śledczy, 57-latek oferował leki za pośrednictwem popularnych lokalnych portali internetowych. Aby zwiększyć wiarygodność swojej oferty i wzbudzić zaufanie klientów, podszywał się pod lekarza.
Mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenia sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych bez wymaganego zezwolenia. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Gdyni zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami oraz zakazu opuszczania kraju.
Za to przestępstwo grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policja sprawdza, do ilu osób trafiły nielegalnie sprzedawane preparaty i czy mogły one stanowić zagrożenie dla zdrowia klientów.