Usłyszeliśmy huk, wybiegliśmy. Na miejscu zobaczyliśmy zawalony budynek. Zaczęliśmy udzielać pomocy i wyciągać ludzi spod gruzów - mówił pan Adam, który był wśród osób udzielających pomocy.
Strażacy, chcąc upewnić się, że pod gruzami nie ma już poszkodowanych, wykorzystali psy tropiące. Nikogo więcej nie znaleziono.
Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego PSP w Toruniu st. kpt. Arkadiusz Piętak, poinformował, że na miejscu pracowało 13 zastępów straży pożarnej.