Do eksplozji gazu w mieszkaniu doszło w środę wieczorem. Wybuch spowodował pożar mieszkania i duże zadymienie w całym budynku. Strażacy szybko uporali się z ogniem. Nikomu nic się nie stało.
Kobietom postawiono zarzut sprowadzenia zdarzenia o znamionach pożaru oraz wybuchu materiałów łatwopalnych, w tym wypadku gazu. Czyn ten potraktowano jako działanie umyśle. obecnie prowadzone są przesłuchania świadków, przede wszystkim tych którym grożono spowodowaniem wybuchu. Dochodzą do nas informacje, że faktycznie takie groźby padały przed zdarzeniem - powiedział Zbigniew Fąfera rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.