20-letni mężczyzna zaatakował swoją ofiarę, zadając jej ciosy pięściami oraz oddając kilka strzałów z pistoletu pneumatycznego. Jeden z pocisków trafił zaledwie centymetr od oka 21-latka – rana mogła skończyć się tragicznie.
Policjanci błyskawicznie ustalili tożsamość napastnika i zatrzymali go. Mężczyzna usłyszał już zarzuty spowodowania uszkodzenia ciała z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Jak się okazało, 20-latek był wcześniej notowany za udział w bójce.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.