Dramat na lotnisku. Ciało mężczyzny znaleziono w podwoziu samolotu

Makabryczne odkrycie na lotnisku Gatwick w Wielkiej Brytanii. W przedziale podwozia samolotu znaleziono ciało mężczyzny, którego tożsamości do tej pory nie udało się ustalić. Śledczy ustalili, że zmarł z powodu skrajnego wychłodzenia organizmu i niedotlenienia.

samolotsamolot
Źródło zdjęć: © pixabya | redakcja ipolska24.pl

Do tragedii doszło 16 czerwca, po przylocie samolotu linii Air Arabia z Tangeru w Maroku. Podczas rutynowej kontroli maszyny jeden z pracowników obsługi naziemnej zauważył w przedziale podwozia ciało nieznanego mężczyzny. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować.

Sprawą zajmuje się koroner Joseph Turner, który wszczął postępowanie mające wyjaśnić okoliczności śmierci. Jak wynika z ustaleń przedstawionych podczas posiedzenia sądu koronera w Horsham, mężczyzna prawdopodobnie przebywał przez dłuższy czas w wyjątkowo niebezpiecznych warunkach.

Ekstremalne zimno i brak tlenu

Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednim skutkiem zdarzenia było zatrzymanie akcji serca, do którego doprowadziły niedotlenienie oraz hipotermia.

Koroner podkreślił, że w przestrzeni podwozia samolotu panują bardzo niskie temperatury, a wraz ze wzrostem wysokości lotu znacząco spada również dostępność tlenu. Dla człowieka przebywanie w takich warunkach bez odpowiedniego zabezpieczenia stanowi śmiertelne zagrożenie.

Turner uznał, że istnieją podstawy, by śmierć zakwalifikować jako "nienaturalną". Nadal nie wiadomo jednak, kim był zmarły i w jaki sposób znalazł się w podwoziu samolotu.

Służby potwierdziły znalezienie ciała

Lotniskowe służby ratunkowe zostały powiadomione krótko po godzinie 11:30 czasu lokalnego. Na miejscu pojawili się również policjanci oraz przedstawiciele służb odpowiedzialnych za wyjaśnienie przyczyn zgonu.

Policja z Sussex potwierdziła, że na terenie lotniska znaleziono ciało mężczyzny. Służby udzieliły następnie wsparcia funkcjonariuszom oraz koronerowi prowadzącemu postępowanie.

Tragiczne odkrycie przypomina o ogromnym ryzyku związanym z próbami ukrycia się w podwoziu samolotu. Warunki panujące podczas lotu mogą w krótkim czasie doprowadzić do skrajnego wychłodzenia organizmu i niedotlenienia, a w konsekwencji do śmierci.

Postępowanie w sprawie zostało odroczone. Kolejne posiedzenie sądu koronera zaplanowano na 24 lutego 2027 roku. Do tego czasu śledczy będą próbowali ustalić tożsamość zmarłego oraz dokładnie odtworzyć okoliczności, w jakich znalazł się on w podwoziu samolotu.

Wybrane dla Ciebie