Nielegalna krajalnia tytoniu pod Nidzicą. Zabezpieczono 13 ton suszu i sprzęt do produkcji

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej odkryli na terenie powiatu nidzickiego miejsce, w którym prowadzono nielegalną działalność związaną z tytoniem. Zabezpieczono aż 13 ton suszu, maszyny oraz kolejne wyroby akcyzowe. Według wstępnych szacunków działalność mogła narazić Skarb Państwa na straty przekraczające 16,4 mln zł.

kaskas
Źródło zdjęć: © kas

Do ujawnienia nielegalnej krajalni doszło 19 sierpnia 2026 roku. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie przeprowadzili działania na terenie powiatu nidzickiego.

W jednym z obiektów znaleziono około 13 ton suszu tytoniowego. Na miejscu znajdowały się również urządzenia i maszyny, które mogły być wykorzystywane do przetwarzania tytoniu oraz przygotowywania wyrobów akcyzowych trafiających do nielegalnego obrotu.

Zabezpieczony sprzęt wskazuje, że działalność mogła być prowadzona na większą skalę i mieć zorganizowany charakter. Funkcjonariusze kontynuowali więc działania, sprawdzając kolejne miejsca mogące mieć związek ze sprawą.

W jednym z nich ujawniono dodatkowo 51 kilogramów tytoniu do palenia oraz 3 tysiące papierosów bez polskich znaków akcyzy. Cały zabezpieczony towar, podobnie jak urządzenia wykorzystywane przy jego produkcji, został zatrzymany i będzie stanowił materiał dowodowy.

Na miejscu pojawili się także technicy kryminalistyki. Zabezpieczyli potencjalne ślady biologiczne, które mogą pomóc w ustaleniu osób mających związek z nielegalnym procederem. Materiały zostaną poddane dalszym czynnościom procesowym, a w razie potrzeby również badaniom laboratoryjnym.

Skala ujawnionego procederu jest znacząca. Według wstępnych wyliczeń działalność mogła doprowadzić do uszczuplenia należności publicznoprawnych na kwotę przekraczającą 16,4 mln zł.

W związku ze sprawą zatrzymano jedną osobę. Usłyszała ona zarzut dotyczący przestępstwa skarbowego polegającego na przechowywaniu nielegalnych wyrobów.

Śledczy sprawdzają teraz, kto jeszcze mógł uczestniczyć w procederze. Postępowanie ma wyjaśnić między innymi, kto odpowiadał za nielegalne wytwarzanie, przetwarzanie i magazynowanie wyrobów akcyzowych bez wymaganych znaków akcyzy.

Sprawa jest rozwojowa, dlatego niewykluczone są kolejne ustalenia i zatrzymania.

Wybrane dla Ciebie