Jej stan – oceniony przez lekarza – wymagał przewiezienia jej do szpitala w Gdańsku - poinformował Grażyna Wawryniuk Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.|
Lekarze stwierdzili, że ma obrażenia, które świadczyć mogły o przemocy wcześniejszej, czyli niezwiązanej z tymi obrażeniami, z którymi trafiła do szpitala