Adam Bodnar podkreślił, że kwestionował ustawę Prawo o prokuraturze, jak również przepisy ją wprowadzające.
Leszek Balcerowicz wyraził przekonanie, że największym problemem nie jest połączenie w jednych rękach – obecnie Zbigniewa Ziobry – urzędów prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.
Przywołał słowa angielskiego historyka i polityka Johna Actona, że “każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie”.
Nie byłoby takiego problemu, gdyby ta władza była daleko mniejszą na stanowisku prokuratora generalnego – uznał. Andrzej Seremet zwrócił uwagę, że gdy polityk pełni jednocześnie rolę ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, to ma “pokusę wykorzystywania wiedzy o innych osobach w walce politycznej”.