Chciał oszczędzić, dodawał do pieca owies. Po miesiącu “są skutki uboczne”
Mieszkaniec Glincz na Pomorzu chciał oszczędzić, więc zaczął dodawać do pieca owies, który jest o połowę tańszy od ekogroszku. Po miesiącu zaczęły się jednak pojawiać “skutki uboczne”. Piec zaczął robić się mokry, ciężko było go wyczyścić. Pomysł palenia zbożem w piecu skomentował ekspert: – Nie powinniśmy tego procederu robić. Każdy kocioł jest dopasowany do pewnego rodzaju paliwa – mówił.