Zatrzymane osoby mogły wprowadzać do obrotu środki psychoaktywne - potwierdziła kom. Iwona Jurkiewicz z CBŚP.
Pracownicy sklepów byli specjalne szkoleni, jak zachowywać się i sprzedawać dopalacze, by nie dać się zdemaskować podczas ewentualnej kontroli.
CBŚP prowadzi działania w sprawie handlu dopalaczami od kilku miesięcy na terenie całego kraju. W sumie podejrzane są już 72 osoby.