Kilkanaście ofiar dopalaczy w Zawierciu. „Nazwałem to duch”
Plaga dopalaczy w Zawierciu. Nieoficjalnie mówi się, że w trzy miesiące zmarło po ich zażyciu 18 osób. Problem nie dotyczy już tylko młodych ludzi. Wśród ofiar są ojcowie i matki. – Nazwałem to „duch”, bo w pewnym momencie człowiek zapomina o oddychaniu – mówi 50-latek, który cudem przeżył kontakt z śmiercionośnym dopalaczem. Według naszych rozmówców, dopalacze to powszechny problem w Zawierciu. Nie dotyczy tylko młodego pokolenia. Mówi się, że biorą wszyscy. Wśród ofiar są osoby w średnim wieku, ojcowie i matki.