"Były ukraiński funkcjonariusz drukował polskie 500-złotówki w mieszkaniu na Mazowszu"
Policja rozbiła niebezpieczną, międzynarodową grupę przestępczą, która na terenie Polski fałszowała polskie banknoty, produkowała metamfetaminę i prała pieniądze.
W ramach szeroko zakrojonej operacji funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wraz z policjantami z Wrocławia, Radomia, Katowic i Poznania zatrzymali 7 osób, w tym 5 członków zorganizowanej grupy przestępczej.
Najważniejszym zatrzymanym okazał się mieszkaniec Sochaczewa – były funkcjonariusz służb ukraińskich, który okazał się utalentowanym samoukiem w dziedzinie fałszowania pieniędzy. W jego mieszkaniu policjanci, przy wsparciu kontrterrorystów z jednostki BOA, znaleźli kompletną, profesjonalną linię produkcyjną do drukowania fałszywych polskich banknotów. Zabezpieczono tam m.in. wydruki testowe banknotów o nominałach 100 i 200 złotych oraz sprzęt komputerowy z zdjęciami prawdziwych pieniędzy.
Jeszcze pod koniec ubiegłego roku policja zabezpieczyła 76 fałszywych banknotów 500-złotowych, które były już wprowadzane do obiegu na terenie Radomia i okolic.
Podczas akcji zatrzymano również żonę fałszerza – obywatelkę Ukrainy, a we Wrocławiu wspólnika – obywatela Rosji, który wcześniej specjalizował się w produkcji narkotyków. W jego mieszkaniu znaleziono prekursory do wytwarzania metamfetaminy.
Dodatkowo na terenie Katowic i Poznania zatrzymano osoby, które udostępniały swoje rachunki bankowe do prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
W sumie przeprowadzono cztery przeszukania. Zabezpieczono linię produkcyjną fałszywych pieniędzy, sprzęt elektroniczny oraz chemikalia służące do produkcji narkotyków.
Czterech podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych. Wszyscy usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, fałszowania pieniędzy oraz prania brudnych pieniędzy. Za podrabianie polskiej waluty grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu i ma charakter rozwojowy – policja zapowiada kolejne zatrzymania.
Sprawa pokazuje, jak profesjonalnie i międzynarodowo mogą działać grupy zajmujące się fałszowaniem polskiej waluty. Na szczęście dzięki doskonałej współpracy różnych jednostek policji i ekspertów z Narodowego Banku Polskiego udało się zdjąć z rynku groźnego fałszerza zanim produkcja ruszyła na pełną skalę.