"Blisko końca wojny". USA i Iran mają gotowy projekt porozumienia

Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że negocjatorzy amerykańscy i irańscy mają na stole "całkiem solidny dokument", a porozumienie kończące konflikt między oboma krajami może zostać osiągnięte już w poniedziałek.

Marco RubioMarco Rubio
Źródło zdjęć: © wikipedia | redakcja ipolska24.pl

Rubio wypowiedział się podczas wizyty w Delhi w Indiach. Przyznał, że rozmowy wciąż trwają, ale strona amerykańska jest optymistycznie nastawiona. "Myśleliśmy, że będziemy mieli jakieś wieści wczoraj wieczorem. Może dzisiaj" – dodał.

Jego słowa padły po tym, jak prezydent Donald Trump nakazał negocjatorom, by "nie spieszyli się" z finalizacją umowy, mimo wcześniejszych sugestii, że porozumienie jest bardzo blisko.

Co zakłada projekt porozumienia?

Według dostępnych informacji, umowa przewiduje m.in.:

  • 60-dniowe przedłużenie obecnego zawieszenia broni,
  • Ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku, przez który transportowane jest aż 20% światowej ropy naftowej i gazu,
  • Kontynuację negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego.

Otwarcie Cieśniny Ormuz ma kluczowe znaczenie dla globalnych rynków energii. Po jej zablokowaniu przez Iran w lutym ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły. W poniedziałek, w reakcji na nadzieje na porozumienie, notowania ropy spadły, a azjatyckie giełdy poszły w górę.

Trudna komunikacja z Teheranem

Amerykański wywiad uważa, że najwyższy przywódca Iranu ukrywa się w nieznanym miejscu po izraelskim ataku z pierwszych dni wojny, co poważnie utrudnia koordynację ze strony irańskiej. Rzecznik irańskiego MSZ stwierdził w weekend, że obie strony są "bardzo blisko, ale i bardzo daleko" od finalnego porozumienia.

Podziały wśród republikanów

Projekt umowy spotkał się z ostrą krytyką części Republikanów. Senator Ted Cruz nazwał go "katastrofalnym błędem", a Roger Wicker ostrzegał, że 60-dniowe zawieszenie broni zmarnuje efekty dotychczasowych działań militarnych. Podobnie wypowiedział się senator Lindsey Graham.

Trump zdecydowanie odciął się od krytyków. Na Truth Social napisał: "Jeśli zawrę umowę z Iranem, będzie ona dobra i właściwa".

Tło konfliktu

Konflikt wybuchł 28 lutego po zmasowanych atakach amerykańsko-izraelskich na cele w Iranie. Teheran odpowiedział uderzeniami na Izrael i bazy USA w regionie, blokując jednocześnie Cieśninę Ormuz. W kwietniu wprowadzono tymczasowe zawieszenie broni, jednak blokada irańskich portów pozostaje w mocy do czasu podpisania ostatecznego porozumienia.

Kluczową kwestią pozostają irańskie ambicje nuklearne. Iran utrzymuje, że jego program ma wyłącznie pokojowy charakter. W ramach możliwej umowy Teheran miałby przekazać znaczną część wysoko wzbogaconego uranu.

Ostateczny kształt porozumienia nie jest jeszcze znany. Wiele drażliwych kwestii – w tym zakres sankcji i uwolnienie zamrożonych funduszy – ma zostać rozstrzygniętych w późniejszych negocjacjach.

Wybrane dla Ciebie