Pan minister zdrowia obiecał 21 stycznia na spotkaniu związków zawodowych, również w zespole trójstronnym, “znaczone” pieniądze dla fizjoterapeutów i nie tylko, dla innych grup zawodowych. Mamy 7 maja i dalej tych pieniędzy nie ma - podkreślił Dybek.
Zapowiedział, że od środy (8.05) fizjoterapeuci rozpoczną protest włoski, który potrwa do odwołania.
Fizjoterapeuci domagają się podwyżek w wysokości 1600 złotych. W ramach akcji protestacyjnej pięć tysięcy fizjoterapeutów – czyli co szósty w Polsce – zdecydowało się oddać krew. Przez to protestujący fizjoterapeuci nie stawili się w pracy.