Jak dotąd operuje bez żadnego dnia przerwy. Moje ręce się nie trzęsą, pamięć jest w porządku, oczy także. Jednak starość zbiera swoje żniwo. Moje kolana i plecy zaczynają sprawiać mi problemy - mówi chirurg, który rozpoczął swoją karierę w 1953 roku.
Jak sam szacuje, w tym czasie przeprowadził 30 tys. zabiegów chirurgicznych oraz leczył ok. 100 tys. Pacjentów.