Te ustalenia, które poczyniliśmy w trakcie kontroli wykazały, że są tam odpady magazynowane niezgodnie z posiadanym zezwoleniem. W związku z tym została naliczona kara w wysokości ponad 87 tys. za każdą dobę magazynowania niezgodnie z posiadanym pozwoleniem - powiedział Mirosław Michalczuk z Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Właściciel sortowni odwołał się od tej decyzji do Głównego Inspektoratu Ochrony.