Policjanci zgodzili się przeprowadzić badanie. Wynik okazał się jednoznaczny – w organizmie młodego mężczyzny stwierdzono ponad 0,7 promila alkoholu. 19-latek nie próbował zaprzeczać. Przyznał, że chwilę wcześniej prowadził samochód, którym podjechał pod komendę. Jego słowa potwierdził monitoring znajdujący się przy budynku.
Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy mężczyzny i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Policja przypomina, że nawet niewielka ilość alkoholu znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko poważnych wypadków. Każdy, kto decyduje się wsiąść za kierownicę po alkoholu, naraża nie tylko siebie, ale i innych uczestników ruchu.