Podejrzany został zatrzymał na jednym z wrocławskich podwórek na Śródmieściu, w okolicy szpitala. Jest przesłuchiwany na komisariacie. Może usłyszeć zarzut usiłowania zabójstwa - powiedział Dariusz Rajski z policji we Wrocławiu.|
Jesteśmy wstrząśnięci wszyscy, bo to było zaskakujące. Niestety ta agresja pacjentów narasta. Jest to coś, przed czym ciężko się bronić, bo nie jesteśmy w stanie postawić policjanta czy ochrony przy każdej osobie zajmującej się pacjentem. Możemy tylko apelować o to, żeby nie było akceptacji dla agresji