PolskaZwabiony na "spotkanie", pobity i upokorzony. Brutalny atak rówieśników w Piasecznie

Zwabiony na "spotkanie", pobity i upokorzony. Brutalny atak rówieśników w Piasecznie

Pod pozorem niewinnego spotkania towarzyskiego 17-latek został zwabiony w ustronne miejsce na terenie gminy Piaseczno i brutalnie zaatakowany przez grupę rówieśników. Sprawcy bili i kopali chłopca, dopuścili się wobec niego poniżających zachowań, a całe zdarzenie rejestrowali telefonami komórkowymi. Dzięki szybkiej reakcji służb wszyscy uczestnicy napaści zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Zgłoszenie do dyżurnego Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie wpłynęło od matki poszkodowanego. Kobieta poinformowała, że jej syn, zaproszony przez znajomych na spotkanie, zamiast rozmowy doświadczył zaplanowanej przemocy. Policjanci natychmiast rozpoczęli intensywne działania operacyjne, które w ciągu kilku godzin doprowadziły do zatrzymania pierwszych podejrzanych, a następnie kolejnych osób.

Śledczy ustalili, że w zdarzeniu brało udział sześć osób: trzech nieletnich w wieku 14, 15 i 16 lat oraz trzech starszych sprawców w wieku 17 i 18 lat. Młodsi trafili do Policyjnej Izby Dziecka, natomiast pełnoletni i 17-latek zostali osadzeni w policyjnych celach.

Dzień później nieletni zostali doprowadzeni przed Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, który zdecydował o zastosowaniu wobec nich środka tymczasowego w postaci umieszczenia w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy. Z kolei wobec trzech starszych podejrzanych Sąd Rejonowy w Piasecznie, na wniosek Prokuratura Rejonowa w Piasecznie, zastosował trzymiesięczny areszt.

Postępowanie ma charakter rozwojowy. Prokuratura sprawdza, czy zatrzymani brali udział również w innych podobnych zdarzeniach, w tym o charakterze chuligańskim. Sprawa pokazuje skalę zagrożeń związanych z przemocą rówieśniczą, zwłaszcza wtedy, gdy agresja jest zaplanowana i nastawiona na publiczne upokorzenie ofiary.

Służby przypominają, że przemoc, poniżanie i nagrywanie takich zdarzeń nie są "żartem" ani "konfliktem rówieśniczym", lecz poważnym przestępstwem, za które grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Policja apeluje do rodziców i opiekunów o większą czujność wobec tego, jak dzieci spędzają wolny czas, z kim się spotykają oraz jakie treści tworzą i oglądają w internecie. Rozmowa i szybka reakcja na niepokojące sygnały mogą uchronić młodych ludzi przed tragediami, które na długo pozostawiają ślad w życiu ofiar i sprawców.

Wybrane dla Ciebie