Wszystko zaczęło się w kwietniu 2018 roku na terenie gminy Stawiguda. W jednym z domów zamieszkiwanych przez dwie rodziny doszło do pożaru, podczas którego życie straciło dwóch mężczyzn. Jednak w trakcie śledztwa policjanci zwrócili uwagę na pewne fakty niezwiązane z pożarem, a z zagadkowym zniknięciem mężczyzny, który ponad 20 lat temu mieszkał w części spalonego domu - wyjaśniła Izabela Kołpakowska z olsztyńskiej policji.
Daniel Brodowski z Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe poinformował, że dotąd nikomu nie postawiono zarzutów. Wszystkie osoby, które dotychczas przesłuchano, zeznawały w charakterze świadka.