Zaginęły w Tatrach Zachodnich. Cztery Polki odnalezione po nocy spędzonej pod drzewami

Szczęśliwie zakończyły się nocne poszukiwania czterech Polek, które zaginęły podczas wędrówki w Tatrach Zachodnich. Turystki zostały odnalezione przez słowackich ratowników w Dolinie Jamnickiej. Wszystkie są całe i zdrowe.

Horská záchranná služba facebookHorská záchranná služba facebook
Źródło zdjęć: © Horská záchranná služba Facebook

Akcja rozpoczęła się w sobotni wieczór, gdy kobiety po raz ostatni skontaktowały się z bliskimi z rejonu Hrubego Wierchu. Później kontakt się urwał, co wzbudziło niepokój rodziny i uruchomiło działania ratunkowe.

Słowaccy ratownicy górscy rozpoczęli poszukiwania jeszcze w nocy. Sprawdzano między innymi parkingi w rejonie Doliny Wąskiej, gdzie miało znajdować się auto turystek, a także okolice szałasu w Dolinie Jamnickiej.

W działania zaangażowano również policję, która pomagała w ustaleniu położenia telefonów zaginionych kobiet.

Po kilku godzinach poszukiwań turystki zostały odnalezione. Okazało się, że biwakowały w pobliżu szałasu na Polanie pod Pustem w Dolinie Jamnickiej. Noc spędziły w śpiworach pod drzewami.

Na szczęście żadna z kobiet nie odniosła obrażeń.

Trudne warunki w Tatrach

W Tatrach Zachodnich panują obecnie wymagające warunki. Obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego, a powyżej około 1700 metrów nad poziomem morza zalega ciągła warstwa śniegu o grubości od 15 do 30 centymetrów.

W ciągu dnia śnieg na nasłonecznionych stokach może stawać się mokry, natomiast po nocnym spadku temperatury ponownie zamarza. Ratownicy zwracają uwagę, że nawet przy najniższym stopniu zagrożenia lawinowego w eksponowanym, skalistym terenie mogą występować niebezpieczne sytuacje.

Służby apelują do turystów o rozwagę, odpowiednie przygotowanie do wyjścia w góry oraz regularne sprawdzanie komunikatów pogodowych i informacji o zagrożeniu lawinowym.

Wybrane dla Ciebie