ŚwiatZiemniaczany urodzaj w Niemczech. Miliony kilogramów trafiają do mieszkańców za darmo

Ziemniaczany urodzaj w Niemczech. Miliony kilogramów trafiają do mieszkańców za darmo

Nietypowa akcja trwa w Niemczech, gdzie ogromne nadwyżki ziemniaków skłoniły jedno z gospodarstw do rozdawania plonów bez opłat. Wszystko zaczęło się od wyjątkowo udanych zbiorów w Saksonii, które doprowadziły do powstania zapasów przekraczających możliwości magazynowe i sprzedażowe.

ziemniaki
ziemniaki
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Od połowy stycznia tysiące bulw trafiały do Berlina, a mieszkańcy – mimo zimowej aury i śliskich ulic – chętnie ustawiali się po swoją część zapasów. Inicjatywę nazwano "wielką akcją ratowania ziemniaków", bo jej głównym celem jest ocalenie nawet czterech milionów kilogramów warzyw przed zmarnowaniem.

Pomoc zamiast strat

Organizatorzy podkreślają, że część transportów trafiła także do banków żywności, szkół oraz parafii. W przedsięwzięcie zaangażowały się media i partnerzy technologiczni, którzy wsparli logistykę i finansowanie dystrybucji. Pomysłodawcy przekonują, że chodzi nie tylko o zagospodarowanie nadwyżek, ale również o przypomnienie, jak wartościowym produktem jest ziemniak.

Firma rolnicza Osterland Agrar, która przejęła zapasy, zapowiedziała przewiezienie około pół miliona kilogramów warzyw do Berlina, a także do innych regionów Niemiec i Ukrainy. Część zbiorów można przechowywać jeszcze przez kilka miesięcy, jednak bez dodatkowych działań znaczna ilość mogłaby zostać zniszczona.

Nie wszyscy są zachwyceni

Akcja wzbudziła jednak kontrowersje w środowisku rolniczym. Brandenburskie Stowarzyszenie Rolników oceniło ją jako zabieg wizerunkowy, zwracając uwagę na możliwe konsekwencje dla lokalnego rynku. Według krytyków rozdawanie żywności na taką skalę może wpływać na ceny i destabilizować sprzedaż producentów.

Niemcy należą do największych producentów ziemniaków w Unii Europejskiej, a ubiegłoroczne zbiory doprowadziły do wyraźnego nasycenia rynku. Nadprodukcja sprawiła, że znalezienie odbiorców dla części plonów okazało się poważnym wyzwaniem.

174 punkty odbioru – i rosnące zainteresowanie

W stolicy uruchomiono specjalną stronę internetową wskazującą ponad 170 miejsc, w których można odebrać darmowe warzywa. Choć nie wszędzie dostawy pojawiały się regularnie, sama inicjatywa szybko przyciągnęła uwagę mediów w kraju i za granicą – zwłaszcza że ziemniaki od dawna są jednym z symboli niemieckiej kuchni.

Organizatorzy przyznają jednak, że projekt powoli dobiega końca z powodu kurczących się środków finansowych. Niewykluczone, że do Berlina dotrze jeszcze jeden transport, gdy poprawią się warunki pogodowe.

Historia pokazuje, jak obfite zbiory mogą stać się zarówno błogosławieństwem, jak i logistycznym problemem. Jednocześnie przypomina o rosnącym znaczeniu walki z marnowaniem żywności – nawet w krajach o wyjątkowo rozwiniętym rolnictwie.

Wybrane dla Ciebie