Atak nożem w Zgierzu. Pościg zakończył się zatrzymaniem agresora
Dramatyczne sceny rozegrały się w Zgierz, gdzie podczas interwencji domowej doszło do brutalnego ataku z użyciem ostrego narzędzia. Dwie kobiety trafiły do szpitala, a sprawca po krótkiej ucieczce został zatrzymany przez policję.
Do zdarzenia doszło 27 kwietnia, gdy służby otrzymały zgłoszenie o poważnym zagrożeniu w jednym z mieszkań. Na miejsce natychmiast skierowano patrole, które zastały ranną 37-latkę oraz 57-latkę. Obie kobiety wymagały pilnej pomocy medycznej i zostały przewiezione do szpitala.
Z ustaleń policji wynika, że sprawcą był 40-letni mężczyzna, który po ataku uciekł z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze szybko ustalili, jakim pojazdem się porusza, i rozpoczęli intensywne poszukiwania.
Po krótkim czasie policjanci namierzyli samochód podejrzanego i podjęli działania, które uniemożliwiły mu dalszą jazdę. Po dynamicznym zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do policyjnej celi.
Usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Ze względu na to, że działał w warunkach recydywy, grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Policja prowadzi dalsze czynności w sprawie, wyjaśniając szczegółowe okoliczności zdarzenia.