"Były pracownik wtargnął do fabryki i strzelał do szefa". Dramat w Łodzi zakończył się po wielu godzinach negocjacji
We wtorek 1 kwietnia 2026 roku rano w jednej z łódzkich firm przy ulicy Nowy Józefów rozegrała się niebezpieczna sytuacja, która mogła skończyć się tragedią. 42-letni mężczyzna, były pracownik zakładu, przeskoczył przez ogrodzenie, wbiegł na teren firmy i oddał kilka strzałów w kierunku swojego byłego przełożonego.