Zardzewiała skrzynia z II wojny światowej. W sadzie w Wieńcu wykopano 157 nabojów
Policjanci z interwencją w Wieńcu. Podczas zwykłych prac ziemnych w sadzie mieszkaniec miejscowości natknął się na niebezpieczne znalezisko z czasów II wojny światowej.
Do zdarzenia doszło w minionych dniach. Mężczyzna, wykonując prace w sadzie, wykopał starą, mocno zardzewiałą skrzynię. W środku znajdowała się amunicja karabinowa. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji.
Funkcjonariusze potwierdzili, że skrzynia wraz z zawartością jest w znacznym stopniu skorodowana i utleniona. Ze względu na potencjalne zagrożenie wezwano na miejsce specjalistę z zakresu minersko-pirotechnicznego. Po dokładnych oględzinach pirotechnik stwierdził, że amunicję można bezpiecznie zabezpieczyć i przetransportować.
W sumie w skrzyni znajdowało się 157 sztuk nabojów, najprawdopodobniej kalibru 7,62 mm. Całe znalezisko zostało już oficjalnie zabezpieczone przez policję.
To kolejny przypadek w regionie, gdy podczas prac ogrodowych lub rolnych wychodzą na światło dzienne pozostałości po działaniach wojennych sprzed ponad 80 lat.
Policja apeluje o rozwagę
Funkcjonariusze przypominają, że w przypadku znalezienia jakichkolwiek przedmiotów przypominających amunicję, niewybuchy, granaty czy inne elementy uzbrojenia z okresu wojny nigdy nie wolno ich dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie zabezpieczać.
Każde takie znalezisko może być nadal niebezpieczne – nawet po wielu latach korozja nie zawsze oznacza, że amunicja straciła swoje właściwości wybuchowe.
W razie odkrycia należy natychmiast powiadomić służby dzwoniąc pod numer alarmowy 112.