Zabójstwo sprzed lat wyjaśnione choć zwłok nadal nie odnaleziono.

Po blisko trzech dekadach od tajemniczego zniknięcia Marka M. zapadł pierwszy wyrok w jednej z najdłużej nierozwiązanych spraw zabójstwa w Wielkopolsce. Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał 3 marca 2026 roku dwóch mężczyzn – Piotra Z. i Macieja P. – za winnych zamordowania ofiary. Wyroki: 14 i 15 lat pozbawienia wolności. Ciała do dziś nie odnaleziono.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Zaginięcie Marka M. zgłoszono w kwietniu 1998 roku. Mężczyzna po prostu przestał dawać znak życia. Przez lata sprawa pozostawała w kategorii "zaginął – okoliczności niewyjaśnione". Pomimo poszukiwań, przeszukiwania lasów, stawów i rzek – żadnego śladu.

Przełom przyszedł dopiero po kilkunastu latach intensywnej, ponownej pracy śledczej. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu wrócili do archiwalnych akt, przesłuchali na nowo świadków, przeanalizowali stare billingi i dokumenty bankowe. Kluczowe okazały się wyjaśnienia jednego z podejrzanych – Piotra Z.

Według ustaleń śledczych Marek M. został wywieziony w okolice kompleksu leśnego między Rożnowem a Kowanówkiem (powiat obornicki). Tam – jak zeznał Piotr Z. – doszło do brutalnego ataku: najpierw duszenie, potem wielokrotne uderzenia metalowym narzędziem w głowę. Ciało ukryto w nieznanym miejscu, a rzeczy osobiste ofiary (ubrania, dokumenty, telefon) sprawcy mieli wrzucić do pobliskiej rzeki.

Motyw zbrodni okazał się zaskakująco prozaiczny i jednocześnie cyniczny – chęć zatuszowania udziału w procederze wyłudzania pieniędzy z banków za pomocą czeków bez pokrycia. Marek M. miał być świadkiem lub współuczestnikiem tej nielegalnej działalności, a jego milczenie stało się dla sprawców zbyt dużym ryzykiem.

Piotr Z. przyznał się do udziału w zabójstwie, choć nie precyzował, czy działał samodzielnie. Maciej P. konsekwentnie nie przyznaje się do zarzutów. Mimo to zgromadzony materiał dowodowy – zeznania świadków, analiza śladów biologicznych, dokumentacja finansowa i rekonstrukcja ostatnich godzin życia ofiary – pozwolił prokuraturze postawić obu mężczyzn w stan oskarżenia o zabójstwo z art. 148 § 1 kk.

Sąd uznał winę obu oskarżonych i wymierzył kary 14 lat (Piotr Z.) oraz 15 lat (Maciej P.) pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny – strony zapowiedziały apelację.

Sprawa Marka M. pozostaje symbolem tego, że niektóre zbrodnie potrafią "leżeć" w szufladzie przez dekady, a sprawiedliwość – choć spóźniona o 28 lat – wciąż jest możliwa nawet bez odnalezienia ciała. Dla rodziny zaginionego to jednak tylko częściowe zamknięcie rozdziału. Ciało wciąż pozostaje w nieznanym miejscu – gdzieś w lasach między Rożnowem a Kowanówkiem, które od wiosny 1998 roku skrywają ostatnią tajemnicę tej tragedii.

Wybrane dla Ciebie
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Podszywali się pod bliskich i bankowców. Wpadli przy bankomacie z gotówką
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Polityczna burza w Hiszpanii. Żona premiera z poważnymi zarzutami korupcyjnymi
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Cyjanek na spornych wodach. Filipiny oskarżają chińskich rybaków o ekologiczny sabotaż
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
Fałszywe leki warte miliony. 24 osoby przed sądem po rozbiciu nielegalnego imperium
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
"Załatwimy wyrok w sądzie"? CBA rozbija podejrzany układ we Wrocławiu
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Strzał w tył głowy po groźbach. 44-latek zatrzymany przez policję
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Seria podpaleń słomy rozwiązana. Trop psa doprowadził policję prosto do sprawców
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Szok na lotnisku w Gdańsku. 89 kapsułek kokainy ukrytych w ciele podróżnego
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Polityczne trzęsienie ziemi na Węgrzech. Orbán traci władzę po 16 latach
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę