Zaatakował młotkiem uczniów chińskiej podstawówki. Troje ciężko rannych dzieci trafiło do szpitala
49-letni mężczyzna ranił 20 dzieci młotkiem w jednej ze szkół podstawowych w Pekinie.
Troje dzieci ma poważne, ale nie zagrażające życiu obrażenia. Taką informacje podały lokalne władze w mediach społecznościowych. Potwierdzono również, że podejrzany został zatrzymany na miejscu.

Byłem przerażony. Przyszedłem pod szkołę, ale była zamknięta i nikt nie chciał nam nic powiedzieć. Mówili tylko, że naszym dzieciom się nic nie stało, o ile we wcześniejszej informacji o tym nie wspomniano. Martwiłem się. W dzisiejszych czasach większość ludzi ma jedno dziecko, mimo pozwolenia na dwoje. Bardzo bałem się o swoje dziecko. Byłoby lepiej, gdyby zaatakował nas, starych, ale najmłodszych i niewinnych? Oni są bezbronni - powiedział dziadek dwójki uczniów.
Według ustaleń, sprawcy kończył się kontrakt w pracy. Jako wyraz niezadowolenia tą sytuacją wziął młotek, którego używał do pracy, by przy jego pomocy skrzywdzić dzieci.
Wszyscy poszkodowani uczniowie trafili do szpitala.