Insider z Google na celowniku. Inżynier zarobił ponad milion dolarów na zakładach z poufnymi informacjami

Amerykańskie władze aresztowały włoskiego inżyniera Google, który według prokuratury wykorzystał dostęp do wewnętrznych danych giganta technologicznego, by zgarnąć fortunę na platformie zakładów Polymarket.

googlegoogle
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja

Michele Spagnuolo, 36-letni specjalista ds. bezpieczeństwa informacji z ponad 12-letnim stażem w Google, został zatrzymany w środę w Nowym Jorku. Mężczyzna, choć mieszka w Szwajcarii, stanął przed federalnym sędzią. Został zwolniony za kaucją w wysokości 2,25 miliona dolarów.

Prokuratura Południowego Dystryktu Nowego Jorku oskarża go o oszustwa związane z towarami, oszustwa drogą elektroniczną oraz pranie pieniędzy. Spagnuolo miał rzekomo obstawiać zakłady na podstawie poufnych informacji o trendach wyszukiwania w Google, zarabiając na tym ponad 1,2 miliona dolarów. W sumie postawił około 2,7 miliona dolarów na rynkach związanych z Google.

Największy hit: przewidzenie "czarnego konia"

Najbardziej lukratywnym zakładem było trafne wskazanie, kto zostanie najczęściej wyszukaną osobą w Google w 2025 roku. Spagnuolo postawił na mało znanego wówczas piosenkarza d4vd (David Anthony Burke), gdy platforma dawała mu szanse bliskie zera. Dzięki dostępowi do jeszcze nieupublicznionych danych wiedział, że młody muzyk zyska ogromną popularność.

Zakłady zawierał pod pseudonimem AlphaRaccoon, używając kryptowalut z kilku kont. FBI połączyło je m.in. dzięki włoskiemu dowodowi osobistemu użytemu do weryfikacji jednego z profili.

Co ciekawe, d4vd aktualnie przebywa w areszcie – został oskarżony o morderstwo 14-letniej dziewczyny (sam nie przyznaje się do winy).

Reakcje firm

Google natychmiast odsunięło Spagnuolo od obowiązków i zadeklarowało pełną współpracę z organami ścigania. Rzeczniczka firmy podkreśliła, że choć dane marketingowe były dostępne dla wielu pracowników, ich wykorzystanie do prywatnych zakładów jest rażącym naruszeniem zasad.

Z kolei Polymarket chwali się przejrzystością blockchaina. "Handel na blockchainie zostawia ślady" – podkreślił rzecznik platformy, dodając, że ściśle współpracowali z FBI.

Nowe wyzwanie dla rynku predykcyjnego

Sprawa Spagnuolo to już drugi głośny przypadek insider tradingu na Polymarket w krótkim czasie (wcześniej aresztowano żołnierza armii USA za wykorzystanie tajnych informacji). Pokazuje to, jak szybko rosnąca popularność platform predykcyjnych może przyciągać nie tylko zwykłych graczy, ale też osoby z dostępem do wrażliwych danych.

Eksperci zwracają uwagę, że w erze kryptowalut i publicznych blockchainów takie nadużycia są łatwiejsze do wykrycia niż klasyczny insider trading na giełdzie – ale jednocześnie kusząco proste dla pracowników wielkich korporacji.

Spagnuolo na razie nie skomentował oskarżeń. Sprawa z pewnością będzie miała dalszy ciąg i może stać się precedensem w regulacji rynków predykcyjnych.

Wybrane dla Ciebie