Ministerstwo obrony odpowiada, że koszty lotów nie są znane, ale wiadomo kto i ile razy skorzystał z takiego transportu.
W oparciu o jakie wyliczenia poseł Truskolaski wziął tak kosmiczne kwoty? Premier ma prawo korzystać ze statków wojskowych, latała tam, gdzie wykonywała swoje obowiązki - tłumaczył wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz.
Jak podkreślił poseł PO Krzysztof Brejza, samoloty wojskowe powinny być wykorzystywane do szkolenia i transportowania żołnierzy, a nie szefa rządu.
Ministrowie rządu Prawa i Sprawiedliwości z obecnym premierem uczynili z samolotów podniebne taksówki - skwitował poseł.|
Próbują nachapać się za wszelką cenę, bo wiedzą, że drugi raz Polacy się na to nie nabiorą