Z bazy danych firmy ALAB skradziono dane co najmniej kilkudziesięciu tysięcy pacjentów
Z serwerów firmy ALAB wyciekły dane co najmniej kilkudziesięciu tysięcy pacjentów. Przestępstwo zostało oficjalnie zgłoszone służbom, a o podejmowaniu przez nie odpowiednich działań zapewnia Marlena Maląg pełniąca przez najbliższe dwa tygodnie obowiązki ministra cyfryzacji.

Hakerzy żądają od firmy okupu i grożą, że jeśli go nie dostaną, opublikują wszystkie wykradzione dane.