Xi Jinping ostrzega Trumpa: "Broń dla Tajwanu to czerwona linia – bądźcie ostrożni"
Podczas środowej rozmowy telefonicznej prezydent Chin Xi Jinping nazwał Tajwan "najważniejszą kwestią" w stosunkach mi ędzy Pekinem a Waszyngtonem. Chiński przywódca wezwał Donalda Trumpa do "rozważnego" podejścia do sprzedaży broni wyspie, podkreślając, że jest ona nieodłączną częścią terytorium Chin i Pekin będzie bronił swojej suwerenności.
Trump określił konwersację jako "doskonałą, długą i szczegółową", dodając, że obaj przywódcy omówili szereg tematów, w tym handel, wojnę na Ukrainie, sytuację w Iranie oraz dostawy ropy i gazu. Prezydent USA pochwalił się też, że Chiny rozważają zwiększenie zakupu amerykańskiej soi z 12 do 20 milionów ton rocznie. "Nasze relacje z Chinami, a także moje osobiste kontakty z prezydentem Xi, są na najwyższym poziomie. Oboje rozumiemy, jak kluczowe jest ich utrzymanie" – napisał Trump na platformie Truth Social.
Rozmowa odbyła się w kontekście rosnącego napięcia wokół Tajwanu. W grudniu 2025 roku administracja Trumpa zatwierdziła sprzedaż uzbrojenia wyspie o wartości około 11 miliardów dolarów, w tym zaawansowane wyrzutnie rakiet, haubice i pociski. Pekin uznał to za prowokację i "wsparcie dla tajwańskiej niepodległości", grożąc destabilizacją w Cieśninie Tajwańskiej.
Xi podkreślił potrzebę "równości, szacunku i wzajemnych korzyści" w relacjach dwustronnych, dodając, że jeśli obie strony będą działać w tym duchu, uda się rozwiązać wszelkie różnice. Trump planuje wizytę w Chinach w kwietniu, co ma być kolejnym krokiem w odbudowie dialogu.
Wcześniej tego samego dnia Xi rozmawiał wirtualnie z Władimirem Putinem, chwaląc zacieśnienie więzi między Chinami a Rosją. To pokazuje, jak Pekin równoważy relacje z USA i sojusznikami Moskwy w obliczu globalnych napięć.
Eksperci oceniają rozmowę jako próbę deeskalacji przed ewentualnymi nowymi taryfami handlowymi ze strony Trumpa. Chiny, mimo napięć, pozostają kluczowym partnerem gospodarczym USA – i odwrotnie. Czy ostrzeżenie Xi powstrzyma dalsze zbrojenia Tajwanu? Na to pytanie odpowiedzi udzieli czas.