Wzywano je na interwencje do bezdomnych lub pijanych, a one ich upokarzały. Strażniczki miejskie z Lubonia poniosą konsekwencje

Strażniczki miejskie w Luboniu wzywano na interwencje związane z bezdomnymi lub pijanymi. Obrażały ich oraz robiły sobie niewybredne żarty, a wszystko nagrywały. Nagrania wyciekły, zaś wobec funkcjonariuszek mają zostać wyciągnięte konsekwencje.

zdjęcie
To karygodne, żaden człowiek nie zasługuje na takie traktowanie - podkreśliła Małgorzata Machalska, burmistrz Lubonia.|
Trudno mi domyślać się co mogło tymi osobami kierować. Nie zachowały się w sposób, jakiego wymagamy od strażników miejskich. Zero tolerancji dla braku poszanowania dla godności osoby, wobec której podejmuje się interwencje

dodała burmistrz.

Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji poinformował, że policjanci przyjęli w tej sprawie zawiadomienie o przestępstwie. – Zostały zabezpieczone materiały w postaci zeznań oraz nagrań. Wszystkie te nagrania zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Poznaniu z wnioskiem o wszczęcie śledztwa i czekamy w tej chwili na decyzję prokuratury w tym zakresie – przekazał policjant.

Po opublikowaniu nagrań komendant Straży Miejskiej w Luboniu Paweł Dybczyński podał się do dymisji, która została przyjęta.

Wybrane dla Ciebie