Druga sytuacja miała miejsce kilka godzin później. 11-latka, będąc na spacerze ze swoim szczeniakiem, zobaczyła, że zbliża się w jej kierunku dziewczynka w wieku 13 lat z psem rasy amstaff. Widząc tego większego psa, 11-latka postanowiła podnieść swojego szczeniaczka, a gdy schylała się po niego – amstaff skoczył jej na twarz, gryząc ją w policzek.
Pogryzione dzieci trafiły do szpitala. Jedno z nich wyszło w poniedziałek (22.05), a drugie dzisiaj.