Wojna Izraela z Hamasem nasila się, rosną oburzenie i kryzys w Strefie Gazy
Setki członków rodzin zakładników wziętych przez Hamas w atakach z 7 października zgromadziły się w sobotę wieczorem przed Kiryą – główną kwaterą wojskową rządu – w Tel Awiwie, “aby zażądać od rządu większych działań na rzecz uwolnienia zakładników.”

W wydanym przed wydarzeniem oświadczeniu organizatorzy powiedzieli: “Dzisiejszy wieczór nie jest protestem antyrządowym. To zgromadzenie rodzin i społeczności, które chciałyby zobaczyć więcej działań na rzecz uwolnienia zakładników.”
Nadal w Gazie przetrzymywanych jest ponad 200 zakładników po atakach Hamasu prawie miesiąc temu.
Tymczasem izraelska policja poinformowała, że w sobotę w Jerozolimie aresztowała trzy osoby podczas protestów antyrządowych. Wczesnym rankiem w niedzielę w pobliżu szpitala Al-Quds w Gazie doszło do głośnych eksplozji, poinformowało Palestyńskie Towarzystwo Czerwonego Półksiężyca (PRCS).
PRCS oświadczyło, że “budynek położony około 50 metrów od szpitala Al-Quds i siedziby Stowarzyszenia w dzielnicy Tal Al-Hawa był celem IDF (Izraelskie Siły Obronne).”
Stwierdzono, że budynek został zniszczony i są ofiary, w tym liczba zgonów.
PRCS zgłosiło “gwałtowne eksplozje artyleryjskie i ataki z powietrza” w okolicach szpitala. Oświadczyło, że “zespoły ratunkowe nie są w stanie wyjść z powodu intensywności ostrzału, aby odpowiedzieć na obrażenia w obszarze.
Szpital znajduje się blisko miasta Gaza.
CNN próbuje skontaktować się z izraelskim wojskiem w celu skomentowania twierdzeń PRCS. IDF wezwał cywilów do przeniesienia się na południe Strefy Gazy z miasta Gaza i północy i często oskarżał Hamas o wykorzystywanie infrastruktury cywilnej, takiej jak szpitale, do działań wojskowych.