Włoski Sąd Najwyższy rozstrzygnął: luksusowy hotel nie musiał podawać wody z kranu

Włoski Sąd Kasacyjny (najwyższy sąd) oddalił pozew turystki z Rzymu przeciwko pięciogwiazdkowemu hotelowi Sassongher w Dolomitach. Kobieta domagała się odszkodowania za to, że w hotelowej restauracji odmówiono jej darmowej wody z kranu.

wodawoda
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

Sprawa miała miejsce w sezonie narciarskim 2019. Turystka chciała dostać wodę z kranu, lecz kelner zaoferował jej wyłącznie wodę mineralną w butelce za 7 euro. Kobieta uznała to za naruszenie praw konsumenta i pozwała hotel, żądając 2700 euro odszkodowania za straty moralne i finansowe.

Argumentowała, że woda jest "zasobem naturalnym i podstawowym prawem człowieka", a jej podawanie powinno być standardem w hotelu – tak jak pościel na łóżku czy mydło w łazience.

Sąd Najwyższy ostatecznie orzekł na korzyść hotelu. Sędziowie uznali, że włoskie prawo nie nakłada na lokale gastronomiczne obowiązku serwowania wody kranowej. Decyzja w tej sprawie należy wyłącznie do danego obiektu.

Prawnik hotelu, Silvio Belardi, podkreślił, że w ekskluzywnych restauracjach standardem jest serwowanie wody butelkowanej. Dodał, że turystka mogła otrzymać wodę z kranu w innych częściach hotelu, ale niekoniecznie przy stoliku w restauracji.

Sprawa toczyła się przez kilka lat – najpierw w sądzie pierwszej instancji, potem apelacyjnym, a ostatecznie w Sądzie Kasacyjnym, który podtrzymał korzystny dla hotelu wyrok.

To ciekawy precedens we włoskim prawie konsumenckim. W przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii, gdzie lokale z licencją na alkohol mają obowiązek podawania bezpłatnej wody pitnej na żądanie, we Włoszech takiego powszechnego obowiązku nie ma.

Wybrane dla Ciebie