Wjechał na wysepkę, staranował znak i odjechał. Pijany kierowca stracił prawo jazdy
Pijany kierowca wjechał na wysepkę ronda, staranował znak i odjechał. Na szczęście w pobliżu był patrol policji, który ruszył w pościg za 47-latkiem. Mężczyzna stracił prawo jazdy.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (09.07) po godzinie 22:00 w mieście Złocieniec w województwie zachodnio-pomorskim. Pijany kierowca poruszał się samochodem osobowym marki kia. Przez większość przejażdżki miał problemy z utrzymaniem samochodu na właściwym pasie ruchu.

Na szczęście w okolicy nie było żadnych pieszych, ani pojazdów, jednak na nieszczęście kierowcy byli policjanci, którzy patrolowali okolicę i natychmiast podjęli interwencję - relacjonowała asp. sztab
Irena Kornicz ze szczecińskiej policji. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.