Wjechał do domu weselnego, zatrzymał się w sali bankietowej. “Blisko 300 tysięcy strat”
Przez szklane szyby i po schodkach 22-latek wjechał do domu weselnego w Aleksandrowie Kujawskim. Swoją podróż zakończył w sali bankietowej. Po drodze zniszczył ścianę i samochód. Wiadomo, że był pijany. Właściciele lokalu wstępnie oszacowali straty na blisko 300 tysięcy złotych.

Samochód poruszał się w stronę naszej restauracji, prawdopodobnie chciał skręcić w lewo, poruszał się z nadmierną prędkością, nie wyrobił na zakręcie i wjechał do środka naszej restauracji - relacjonował wypadek Jacek Majkowski, właściciel domu weselnego.