Wg najnowszych informacji większość szpitali w USA inwigiluje swoich pacjentów

Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii odkryli, że oszałamiający odsetek amerykańskich szpitali śledzi dane dotyczące gości i przekazuje je stronom trzecim. Po wybraniu reprezentatywnej próby 100 szpitali w USA niefederalnych badacze odkryli, że 96 procent analizowanych stron internetowych wykorzystuje technologie śledzenia i udostępnia zebrane dane stronom trzecim.

zdjęcie<p>epa08992691 Caregivers take care of a Covid-19 patient in his ICU (Intensive care Unit) room at the Sharp Chula Vista Medical Center, amid coronavirus pandemic in Chula Vista, South of San Diego, California, USA, 05 February 2021 (issued on 06 February 2021). Located by the Mexican border, the hospital sees a lot of Mexican nationals crossing the border seeking care for Covid-19. EPA/ETIENNE LAURENT<br /> Dostawca: PAP/EPA.</p>

Śledzenie danych pacjentów – poważne niebezpieczeństwo

Prywatność zdrowia od dawna stanowi poważny problem, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę bogactwo wrażliwych danych zawartych w dokumentacji medycznej. W przypadku niewłaściwego wykorzystania takie zgromadzone informacje mogą prowadzić do różnych niebezpiecznych sytuacji zaaranżowanych przez podmioty zagrażające.

Chociaż informacje, o których mowa, są mniej wrażliwe niż dokumentacja medyczna, mogą ujawnić wiele szczegółów na temat osób odwiedzających, zwłaszcza jeśli podmioty otrzymujące mają środki, aby je skutecznie ze sobą zestawić.

Co gorsza, w niektórych analizowanych witrynach brakowało nawet polityki prywatności. Podobno spośród 71 procent witryn internetowych zawierających politykę prywatności 56% ujawniło, że firmy zewnętrzne mogą otrzymywać dane użytkowników.

Ponadto 69 witryn internetowych posiadających politykę prywatności określiło również, jakie rodzaje danych śledzą i udostępniają stronom trzecim, w tym adresy IP, nazwy i wersje przeglądarek internetowych, odwiedzane strony oraz witrynę, z której użytkownik przybył.

Szpitale udostępniają dane gości swoich witryn

W proceder gromadzenia i przetwarzania danych gości witryn zaangażowanych jest kilka firm, brokerów danych i innych stron trzecich

Wśród firm, które zbierały dane śledzące ze stron internetowych szpitali w USA, najpopularniejszy był Google, który pojawił się na niemal każdej stronie. Następna w kolejności była Meta, której moduły śledzące wykryto na nieco ponad połowie stron.

Firma Adobe zasygnalizowała swoją obecność także dzięki swoim modułom śledzącym na 20–30% szpitalnych stron internetowych. Stwierdzono, że Microsoft, Amazon i inne firmy również mają moduły śledzące w tych witrynach.

Nie należy lekceważyć polityki prywatności szpitala

„Aby skutecznie chronić prywatność użytkowników, szpitale powinny dokładnie rozważyć koszty i korzyści związane z umieszczeniem na swoich stronach internetowych modułów śledzących innych firm oraz wyeliminować niepotrzebne technologie śledzące dostarczane przez strony trzecie” – czytamy w artykule badaczy „Powinni także zapewnić dostępność i kompleksową politykę prywatności, która pozwoli innym pociągnąć szpitale do odpowiedzialności za praktyki dotyczące prywatności i zapewni użytkownikom zasoby potrzebne do podejmowania świadomych decyzji dotyczących korzystania z witryny internetowej”.

W przeszłości prywatność cyfrowa była czasami lekceważona lub nietraktowana poważnie, ale obecnie coraz bardziej docenia się jej znaczenie. Ludzie coraz częściej poszukują metod zabezpieczenia swoich zasobów cyfrowych i prywatnych informacji, uznając wartość prywatności w sferze cyfrowej.

Wybrane dla Ciebie