Spodziewaliśmy się dużego dziecka, ale nie aż tak. Matka wiedziała, że będzie trochę większe, bo poprzednie dziecko też urodziło się dosyć duże - mówił kierownik oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu miejskim Dariusz Piecha.
Jak wyjaśniła kierowniczka oddziału noworodkowego Joanna Wojcieszczyk-Bacia, Maja jest dokarmiana, bo matka nie jest w stanie jej wykarmić piersią.