Projekt realizuje kanadyjski potentat kryptowalut Jonathan Baha'i poprzez firmę Fallout Complex Inc. Schron o powierzchni ponad 6000 m² ma pomieścić 50 luksusowych lokali, wyposażonych w najwyższy standard bezpieczeństwa i samowystarczalności.
Mieszkańcy będą mogli liczyć na wykwintne, "samowystarczalne" wyżywienie, biometryczny dostęp, całodobowy monitoring, usługi medyczne na miejscu oraz możliwość lądowania prywatnymi samolotami na pobliskim lotnisku. W planach jest również spa, sala do jogi, palarnia cygar i nowoczesne oświetlenie OLED imitujące światło dzienne. Sąsiedni naziemny bunkier zostanie wykorzystany do uprawy żywności.
Od zimnowojennego strachu do luksusu
Bunkier, znany jako Diefenbunker, został zbudowany na polecenie byłego premiera Johna Diefenbakera w latach 50. i 60. XX wieku. Miał chronić rządowych urzędników w razie ataku nuklearnego. Ostatecznie nigdy nie został w pełni wykorzystany do tego celu i przez lata pełnił funkcję prowincjonalnego centrum ostrzegania przed zagrożeniami. Zamknięto go w 1996 roku.
Baha'i kupił nieruchomość w 2013 roku za symboliczną kwotę 31 300 dolarów kanadyjskich. Początkowo planował tam centrum rozrywki z laser tagiem i zwiedzaniem historycznym, ale rosnąca niepewność na świecie skłoniła go do zmiany koncepcji na ekskluzywne apartamenty survivalowe.
"W ciągu ostatnich dwóch lat na świecie jest więcej niepewności niż przez ostatnie 30 lat. Ludzie szukają polisy ubezpieczeniowej na najgorsze scenariusze" – mówił współwłaściciel projektu Paul Mansfield.
Kontrowersje i nadzieje lokalnej społeczności
Projekt budzi mieszane uczucia wśród mieszkańców Debert. Niektórzy widzą w nim szansę na rozwój turystyki i nowe miejsca pracy (planowane ponad 40 etatów w hotelu i centrum danych). Inni, jak Annette Sharpe z lokalnego muzeum wojskowego, żałują, że historyczny obiekt stał się prywatną własnością.
Ceny apartamentów i wynajmu są tajne, ale zdaniem lokalnych radnych będą znacznie wyższe niż standardowe hotele w regionie. Nie wiadomo, czy przeciętni mieszkańcy będą mieli do nich dostęp.
Projekt ma zostać ukończony na początku 2027 roku. Apartamenty będą wynajmowane jako luksusowe apartamenty hotelowe, gdy właściciele nie będą z nich korzystać, a zyski dzielone.
To kolejny przykład rosnącego na świecie trendu "bunkrów dla bogatych". W USA podobne inwestycje – od przekształconych silosów rakietowych po całe osiedla survivalowe – stały się lukratywnym biznesem wartym setki milionów dolarów.
Debert ma szansę stać się symbolem nowej ery – gdzie nawet koniec świata można przeżyć w luksusie.