W cieniu ataku na Teheran – Mansure Chożaste, wdowa po ajatollahu Chameneim, zmarła od ran
Irańskie media państwowe potwierdziły w niedzielę 1 marca 2026 roku śmierć Mansure Chożaste – wdowy po Najwyższym Przywódcy Iranu, ajatollahu Alim Chameneim, który zginął w sobotnim ataku lotniczym USA i Izraela. Kobieta zmarła w wyniku ciężkich obrażeń odniesionych podczas bombardowania rezydencji przywódcy w Teheranie.
Mansure Chożaste poślubiła Alego Chameneiego w 1964 roku. Para miała sześcioro dzieci. Przez niemal sześć dekad pozostawała w cieniu męża – rzadko pojawiała się na oficjalnych uroczystościach, unikała mediów i konsekwentnie chroniła prywatność rodziny. Irańskie źródła opisują ją jako osobę głęboko religijną, oddaną wartościom rewolucji islamskiej, lecz jednocześnie dyskretną i stroniącą od polityki.
Jej śmierć to kolejny cios dla reżimu w Teheranie po sobotniej operacji, w której – według doniesień zachodnich i izraelskich mediów – zginął nie tylko sam Chamenei, lecz także kilku członków jego najbliższej rodziny oraz wysocy dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Atak objął m.in. kompleks rezydencji Najwyższego Przywódcy oraz kluczowe obiekty wojskowe i nuklearne w Teheranie, Isfahanie i Natanz.
Iran odpowiedział błyskawicznie – rakiety balistyczne i drony uderzyły w amerykańskie bazy w Bahrajnie, Katarze, Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W Abu Zabi odłamek przechwyconego pocisku zabił cywila, a w Manamie i Dosze przez całą noc wyły syreny alarmowe.
Śmierć wdowy po Chameneim – jednej z ostatnich żyjących ikon pierwszej generacji rewolucji 1979 roku – ma wymiar symboliczny. Dla zwolenników reżimu to kolejny dowód na "męczeństwo rodziny przywódcy", dla przeciwników – potwierdzenie, że nawet najbliższe otoczenie ajatollaha nie jest już bezpieczne.
Na razie nie wiadomo, kto przejmie schedę po Chameneim. Konstytucja Islamskiej Republiki Iranu przewiduje tymczasowe pełnienie obowiązków przez Radę Ekspertów, jednak w warunkach wojny i chaosu wewnętrznego scenariusz ten może okazać się czysto teoretyczny.
Świat patrzy na Teheran z niepokojem – śmierć Mansure Chożaste to nie tylko osobista tragedia, lecz także znak, że konflikt wszedł w fazę, w której pada już cała elita władzy.