10-latka upuściła niemowlę, później na nie nadepnęła. Za śmierć dziecka odpowie jak dorosła
10-letnia dziewczynka z USA, będąc w przedszkolu, upuściła 6-miesięcznego chłopczyka na podłogę. Zirytowana jego płaczem, miała wpaść w panikę i nadepnąć, aby je uciszyć. Po dwóch dniach od zdarzenia dziecko zmarło, a 10-latka została oskarżona o zabójstwo pierwszego stopnia. Teraz matka broni dziewczynki i udziela wywiadu w telewizji, na miesiąc przed pierwszą rozprawą.