W wypadku zginęła 43-latka i jej dwie córki. Ich ojciec walczy o życie w szpitalu.
Udało nam się zabezpieczyć znaczną ilość dowodów, potwierdzających, że to Kamil B. jest sprawcą wypadku. Dowody te pozwalają na zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci aresztu - podkreślił prokurator Marcin Saduś.