Trump zaprzecza planom trzeciej kadencji – ale sprzedaje czapki "Trump 2028". Co naprawdę planuje były prezydent?

Donald Trump po raz kolejny przyciąga uwagę opinii publicznej swoimi wypowiedziami. W niedawnym wywiadzie dla NBC zapewnił, że nie zamierza ubiegać się o trzecią kadencję prezydencką. Jednocześnie jednak pojawiły się kontrowersje związane z... gadżetami jego kampanii z datą 2028. Czy to zwykły trolling, czy coś więcej?

TrumpTrump
Źródło zdjęć: © wikipedia | redakcja ipolska24.pl

Dwie kadencje i koniec" – oficjalne stanowisko

– Będę prezydentem przez osiem lat, przez dwie kadencje. Zawsze uważałem, że to ważne – powiedział Trump w rozmowie z Kristen Welker, prowadzącej program Meet the Press. Wypowiedź miała rozwiać spekulacje, które podsycane były zarówno przez jego wcześniejsze aluzje, jak i przez kampanijne gadżety z przyszłą datą wyborów.

Mimo to Trump przyznał, że wiele osób rzekomo namawia go do dalszego ubiegania się o władzę:

– Ludzie ciągle mówią, że powinienem zostać dłużej. Ale, o ile wiem, Konstytucja na to nie pozwala.

"Trump 2028" – żart czy polityczny sygnał?

Nie pomaga fakt, że The Trump Organization sprzedaje czapki z napisem "Trump 2028", co wielu obserwatorów odczytuje jako prowokację. Sam Trump tłumaczy, że to sposób na "zabawę z fałszywymi mediami".

Eksperci przypominają jednak, że 22. poprawka do Konstytucji USA wyraźnie zabrania kandydowania na trzecią kadencję. Jej zmiana wymagałaby poparcia dwóch trzecich Kongresu i trzech czwartych stanów – scenariusz dziś niemal nierealny.

Gospodarka w cieniu ceł – "To tylko okres przejściowy"

Podczas rozmowy z NBC Trump odniósł się także do zarzutów o osłabienie gospodarki. Jego polityka celna, wprowadzona w ramach drugiej kadencji, wywołała niemałe poruszenie na rynkach.

– Tak, mamy pewne tąpnięcia. Ale to okres przejściowy. Będziemy mieli najlepszą gospodarkę w historii – zapewniał.

Gdy zapytano go, czy USA mogą się dalej kurczyć gospodarczo, odpowiedział:

– Wszystko może się zdarzyć. Ale jeśli ktoś myśli, że cła znikną – niech się nie łudzi.

"Nie potrzebujemy 30 lalek i 250 ołówków"

W odpowiedzi na pytania o potencjalne braki w sklepach, Trump odpowiedział:

– Nie musimy mieć 30 lalek. Wystarczą trzy. Nie potrzebujemy 250 ołówków – pięć wystarczy.

Ta wypowiedź wywołała falę krytyki, szczególnie w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy sugerowali, że były prezydent lekceważy realne problemy konsumentów.

Prawa obywatelskie? "Nie jestem prawnikiem"

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów wywiadu była odpowiedź Trumpa na pytanie o Piątą Poprawkę i ochronę prawną osób deportowanych.

– Nie wiem. Nie jestem prawnikiem. Nie wiem – powiedział, pytany o konstytucyjne prawa do procesu w kontekście jego twardej polityki imigracyjnej.

Militarna aneksja Kanady? "Nie widzę tego"

W rozmowie pojawiły się też wątki międzynarodowe. Trump stwierdził, że nie wykluczał użycia siły wobec Grenlandii, ale "nie widzi takiej potrzeby" w przypadku Kanady, komentując wybór nowego premiera tego kraju, Marka Carneya.

– Kanada myśli, że będziemy ich chronić, i tak jest. Ale nie płacą za to odpowiednio. To niesprawiedliwe wobec naszych podatników.

Stan wyjątkowy bez końca

Trump bronił również decyzji o przedłużeniu stanu wyjątkowego imigracyjnego, mimo że dane pokazują znaczny spadek nielegalnych przekroczeń granicy. Jego zdaniem:

– Największym zagrożeniem jest system sądowniczy, który blokuje deportacje.

Podsumowanie – kampania, chaos i kalkulacja

Mimo że Trump oficjalnie zaprzecza zamiarowi kandydowania w 2028 roku, jego działania – sprzedaż czapek, sygnały do elektoratu – pozostają wieloznaczne. Niewykluczone, że to kolejny przykład jego typowej strategii: rzucać kontrowersje, badać reakcję i utrzymywać swoją obecność w centrum uwagi.

Czy Trump naprawdę wycofuje się po drugiej kadencji? A może znów zaskoczy wszystkich, testując granice Konstytucji? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Ameryka jeszcze długo nie przestanie o nim mówić.

Wybrane dla Ciebie
Bliski Wschód na krawędzi. Izrael gotowy do uderzenia na Iran, decyzja po stronie Trumpa
Bliski Wschód na krawędzi. Izrael gotowy do uderzenia na Iran, decyzja po stronie Trumpa
Nie żyje "Hazardzista" ze Storage Wars. Tragiczne okoliczności śmierci Darrella Sheetsa
Nie żyje "Hazardzista" ze Storage Wars. Tragiczne okoliczności śmierci Darrella Sheetsa
"Na ryby" z kanistrami. Policjant po służbie udaremnił kradzież paliwa na budowie S6
"Na ryby" z kanistrami. Policjant po służbie udaremnił kradzież paliwa na budowie S6
Nielegalna hodowla ptaków w mieszkaniu. Policja zabezpieczyła chronione gatunki
Nielegalna hodowla ptaków w mieszkaniu. Policja zabezpieczyła chronione gatunki
Fikcyjne przeglądy i tysiące "widmo-samochodów". Rozbita grupa w Małopolsce
Fikcyjne przeglądy i tysiące "widmo-samochodów". Rozbita grupa w Małopolsce
Śmieciowy biznes pod lupą służb. 16 osób zatrzymanych w sprawie nielegalnych odpadów
Śmieciowy biznes pod lupą służb. 16 osób zatrzymanych w sprawie nielegalnych odpadów
Kulisy przetargów pod lupą CBA. Zatrzymania w sprawie korupcji przy zleceniach MSZ
Kulisy przetargów pod lupą CBA. Zatrzymania w sprawie korupcji przy zleceniach MSZ
Lotniczy kryzys nad Europą. Lufthansa Group odwoła tysiące rejsów przez drożejące paliwo
Lotniczy kryzys nad Europą. Lufthansa Group odwoła tysiące rejsów przez drożejące paliwo
Koniec odsiadki po aferze Amber Gold. Katarzyna P. na wolności, ale pod nadzorem do 2028 roku
Koniec odsiadki po aferze Amber Gold. Katarzyna P. na wolności, ale pod nadzorem do 2028 roku
Fałszywy "dyrektor" po luksusowe auto. Policja zatrzymała 23-latka przy odbiorze Bentleya
Fałszywy "dyrektor" po luksusowe auto. Policja zatrzymała 23-latka przy odbiorze Bentleya
Tesla przyspiesza z robotami. Czy "fabryka Optimusów" ruszy już teraz?
Tesla przyspiesza z robotami. Czy "fabryka Optimusów" ruszy już teraz?
Burza wokół mundialu 2026. Czy Iran straci miejsce na rzecz Włoch? Fakty i spekulacje
Burza wokół mundialu 2026. Czy Iran straci miejsce na rzecz Włoch? Fakty i spekulacje